II Wyjazd z cyklu OMF Słowinski Park Narodowy

A zatem TADA! Ogłaszam wszem i wobec- drugi wyjazd z cyklu Federacja Wolnych Umysłów (nazywanych dalej OMF gdyż po angielsku będzie to Open Mind Federation). Słowiński Park Narodowy 31 sierpnia- 1 września 2013 roku.

31 sierpnia 2013

W sobotę 31.08 z Gdyni Głównej odjazd o godz. 8.04 SKM do Słupska. Tam
czekamy pół godziny i o 11.20 wyjeżdżamy PKS do Rowów.
Wędrujemy sobie od godz 12.00 do 16.00 wzdłuż jeziora Gardno i odbijamy do
wsi Smołdzino. Wchodzimy na najwyższy szczyt w promieniu wielu kilometrów z
punktem widokowym tzw Rowokół, a następnie zwiedzamy sobie Smołdzino i
organizujemy nocleg w Schronisku Młodzieżowym. Warto zabrać własne śpiworki
cena noclegu około 20 zł. Ciepły prysznic i kuchnia do dyspozycji. Tego dnia
kończymy wędrówkę około 16.00 – maks 15 km. Wieczorem wspólne wyjście do
karczmy lub impreza pod schroniskiem.
1 września 2013 r

Po śniadaniu ze Smołdzina wędrujemy sobie do czarnego jeziora
Dołgie Małe, oglądamy rezerwat i żeremie bobrowe. Następnie udajemy się do
jeziora Dołgie Duże i z pomostu obserwujemy kolonie kormoranów oraz wydmy.
Dalej wędrujemy do latarni w Czołpinie. Zwiedzamy latarnię i poprzez wielką
piaskownicę dochodzimy do morza. Czeka nas 16 km do zejścia z plaży, po
drodze szukanie bursztynów i kąpiel w morzu. Po 16 km wspinamy się na
największą wydmę ruchomą – wydmę Łącką. Dalej 5 km do kolonii Rąbka gdzie
można zwiedzić muzeum faszystowskich rakiet V2 gdzie znajdował się poligon
doświadczalny. Po kolejnych 5 km dochodzimy do Łeby. W sumie przejdziemy
tego dnia ponad 30 km.
Wspólna impreza i świeża ryba prosto z morza. O godz 18.18 lub 19.40
bezpośrednim pociągiem ( tak, tak tego dnia jeszcze nie zamykają stacji ani
nie zwijają torów w Łebie)odjeżdżamy do Trójmiasta. Po niecałych 2 godzinach
jesteśmy w Gdyni, ale pociągi jadą dalej przez Gdańsk do Bydgoszczy i dalej
w głąb kraju.

Jeżeli zamierzacie dołączyć – do 28.08 włącznie – potrzebuję informację żeby
zgłosić do schroniska w Smołdzinie.
Wyjazd odwołamy gdyby miało strasznie padać przez dwa dni – ale to raczej
mało prawdopodobne.

Dlaczego Słowiński Park Narodowy?

Ponieważ to jedyne miejsce w Europie, gdzie widać przemieszczające się pod wpływem wiatru piaski, które tworzą tak zwane „ruchome wydmy”.
Ponieważ to jedyne miejsce w Polsce, które wygląda jak pustynia.
Ponieważ to jedyne miejsce, gdzie możemy obserwować wydmy „pożerające” las.
Ponieważ to największy na polskim wybrzeżu obszar objęty ochroną, pozbawiony ingerencji człowieka, ośrodków wczasowych, itp.
Ponieważ to jedyne miejsce w Polsce, gdzie występują ogromne jeziora, powstałe z zatok wody morskiej zamkniętej przez mierzeje – wydmy.
Ponieważ to historyczne miejsce, gdzie Niemcy przeprowadzali podczas II Wojny Światowej próby z rakietami V2.
Ponieważ to świetna okazja, żeby spróbować wyśmienitych ryb łowionych w czystych wodach parku, również tych rzadkich gatunków.
Ponieważ na terenie parku znajduje się wieś Kluki, która posiada wspaniałe tradycje ludowe. Na terenie wsi znajduje się utworzony w 1963 roku skansen – zagroda Słowińska, która pokazuje piękno kultury materialnej Słowińców.
Ponieważ można zwiedzić najpiękniejszą latarnię w Polsce – Stilo, która znajduje się 10 km na wschód od Łeby na 45 metrowym wzgórzu i posiada bliźniaczą siostrę w Ameryce Północnej. Inna latarnia znajduje się na terenie Parku w Czołpinie.