Wstęp
Firma Thermarest istnieje od 1972 roku. Śpiwory zaczęła produkować całkiem niedawno, bo w 1994 roku jako uzupełnienie oferty mat i materacy. Seria puchowych trzysezonowych śpiworów Parsec z granicą komfortu – 6°C zadebiutowała w roku 2018. Parsec 0°C/-6°C to dowód na to, że Thermarest wciąż ulepsza i poprawia co tylko możliwe. Parsec na rok 2026 to szczególnie udany śpiwór trzysezonowy.
Zmiana puchu
Jak wieść gminna niesie, puch z polskich gęsi jest najlepszy na świecie i nie ma sobie równych. Ale świat się zmienia. To była prawda, ale już nie jest. Amerykanie z firmy Thermarest długo szukali alternatywy dla polskiego puchu który jest bardzo drogi i jest go na rynku mało. Poza tym, żeby cokolwiek uszyć trzeba go jeszcze wysłać z Europy do fabryk a potem ponownie wyekspediować do finalnych odbiorców co generuje kolejne koszty i jeszcze bardziej podnosi ceny. Na rok 2026 śpiwory puchowe Thermarest nie zawierają puchu gęsiego ale kaczy. Kaczy puch powszechnie uważany jest za gorszy niż gęsi, bo ma mniejszą prężność i jest gorszej jakości. I to też jest prawda która już nie obowiązuje. Ponieważ w Parsecu nie znajduje się puch z jakichś kaczek, ale z wyjątkowych kaczek, kaczek piżmowych. Kaczki piżmowe mają na dziobach korale przypominające te u indyków, są mniejsze od gęsi ale puch dają wybitny. Jego prężność to nawet 900 cuin. Parametr CUIN czyli cubic inch mówi nam jak dużą objętość zajmuje jedna uncja puchu. Uncja to 28,35 g. Im większa wartość CUIN tym lepszy puch. Standardowo dobra jakość to 500-600 CUIN, bardzo dobra 650-750 CUIN i klasa premium 800-900 CUIN. Poza tym puch z kaczek piżmowych ma pewną własność której nie ma żaden puch gęsi a mianowicie mikroskopijne haczyki. Dzięki temu puch czepia się siebie nawzajem tworząc zwartą izolację i mniej przemieszczając się wewnątrz śpiwora. Ta własność (z angielskiego clinging property) znana przede wszystkim z najdroższego na świecie puchu z edredonów znacznie poprawia termikę śpiworów. Ponadto puch z kaczek piżmowych jest bardziej od puchu gęsiego odporny na wilgoć i mechanicznie szybciej niż puch gęsi wraca do pierwotnego kształtu. W przeciwieństwie do puchu ze standardowych kaczek ten z piżmówek nie pachnie brzydko. No i jest tańszy niż puch gęsi. I chociażby z racji użycia tego puchu Parsec bije na głowę większość konkurencji.
Puch hydrofobowy
Producenci dodatkowo zaimpregnowali puch w technologii Nikwax Hydrophobic Down. Wedle deklaracji producenta dzięki temu puch wchłania o 90% mniej wody i schnie 3 razy szybciej niż zwykły puch.
Waga i rozmiary
Rozmiar R przeznaczony jest dla osób o wzroście do 183 cm, a rozmiar L dla osób o wzroście 198 cm. Testowany R waży 820 g z czego wypełnienie to 490 gram puchu. Kupując śpiwór dostajemy dwa worki. Jeden duży siatkowy do przechowywania (70 g) i mniejszy, wodoodporny z paskami do ściągania (60 g). W relacji waga do termiki trudno będzie znaleźć równie udany śpiwór.



Termika
Producent podaje komfort °C0°C i tolerancję -6°C. W praktyce oznacza to komfort dla kobiet i zmarźlaków do 0°C oraz komfort dla mężczyzn i zimnolubnych do -6°C. Warto dodać, że termika jest atestowana i badana na prestiżowym Kansas University zgodnie ze światowymi normami (EN 3537 lub ISO 23537).

W moim odczuciu termika nowego Parseca jest jeszcze ciut lepsza niż podana w nazwie. Zapewne producenci nie chcieli tego zmieniać aby zachować nazwę i kontynuację całej serii produkowanej od 2018 r. Termikę poprawia konstrukcja komór puchowych. Tu nie ma żadnych zimnych szwów. Dodatkowo śpiwór wyposażony jest w solidną listwę puchową izolującą zamek od środka śpiwora oraz kryzę dookoła karku i poduszkę nad czołem w kapturze. Wszystko po to aby zimne powietrze nie dostawało się do śpiwora podczas snu.



Udogodnienia
Jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach. Inżynierowie poświęcili dużo pracy aby wyeliminować wszystko co mogłoby użytkownika wkurzać. Tu nie ma zacinających się zamków ponieważ zastosowano specjalny nowy wózek YKK® Anti-Snag Zipper a przy zamku mamy wszytą taśmę zapobiegającą wcinaniu się zamka i uszkodzeniu tkaniny.



W Parsecu wyeliminowano także rzepy które mogłyby uszkodzić tkaninę. Śpiwór od środka wyposażony jest w kieszeń do przechowywania drobiazgów. Ta kieszeń także nie ma rzepa i jest zamykana na prostą tekstylną zakładkę.



Z kolei patka odgradzająca zamek od naszej szyi i brody również nie ma rzepa, jest zapinana na plastikowy zatrzask.



Zamek śpiwora ma drugi wózek umożliwiający rozpięcie śpiwora od dołu gdy jest nam zbyt ciepło w stopy. Stoper do zaciągania kaptura jest przystosowany do obsługi jedną ręką co naprawdę robi różnicę gdy już leżymy w śpiworze. Śpiwór posiada trzy pętelki ułatwiające przechowywanie lub doczepienie dodatkowej izolacji. Jedna znajduje się na szczycie kaptura a dwie kolejne w denku śpiwora.



Kieszeń na stopy
W Parsecu wciąż znajdziemy firmowy bajer – specjalną wnękę na zmarznięte palce stóp (Toe-asis™) . To niewiele waży ale naprawdę robi różnicę gdy jest zimno.



Denko
Denko śpiwora wygodnie mieści stopy i nie jest bardzo wąskie (to plus). Dodatkowo jest pochylone tak, jak anatomicznie układają się nasze stopy ( palce mamy dalej wysunięte niż pięty i świetnie że producent to uwzględnił).



Kaptur
Kaptur jest głęboki, wygodny i trójwymiarowy. Nawet osoby z długimi szyjami i śpiące w wielkich czapkach dostosują go tak aby wygodnie spać i nie tracić ciepła.



Kształt i szerokość
W dobie coraz węższych śpiworów Parsec wypada nieźle. W barkach i ramionach jest naprawdę szeroko, a w stopach nieco szerzej niż u większości konkurencji. Oczywiście gdyby był jeszcze szerszy byłoby znakomicie, tylko że to już by mocno wpływało na wagę i cenę.



Wszycie zamka



W Parsecu zamek nie jest doprowadzony do spodu śpiwora ale kończy się 30 cm powyżej denka. Z jednej strony takie rozwiązanie poprawia termikę stóp, z drugiej uniemożliwia rozłożenie śpiwora zupełnie na płasko gdy w nocy jest gorąco. Konstruktorzy poszli w kompromis. W bardzo ciepłe noce możemy rozpiąć zamek i przykryć się śpiworem jak kołdrą, ale stopy musimy umieścić w okrągłym denku.
Materiał
W śpiworze wykorzystano recyklingowany nylon Ripstop o gęstości 20D. Materiał ten jest bardzo lekki, miły w dotyku i mocny.

Parsec bez systemu SynergyLink™ Connectors.
W Parsecu na rok 2026 nie znajdziemy systemu SynergyLink™ Connectors. Czyli na spodniej części śpiwora nie ma już elementów do montażu materaca. Zapewne decyzja ta jest z jednej strony podyktowana prostotą i eliminacją wagi z drugiej strony system SynergyLink™ nie jest na tyle szeroki żeby używać go z coraz popularniejszymi bardzo szerokimi materacami takimi ja Neoloft.
Dla kogo Parsec 0°C/-6°C?
To idealny śpiwór dla wszystkich tych którzy o własnych siłach przemieszczają się z bagażem. Nieważne czy w plecaku, w kajaku czy w rowerowej sakwie, ten śpiwór daje bardzo dużo ciepła i wygody schowane w bardzo małej objętości. Parsec jest ciepły i bezproblemowy. W tym śpiworze nie straszne przymrozki ani zła pogoda. Nie ważne czy na biwak w Polsce czy na trekking w Himalajach na tym śpiworze można polegać. Warto dodać, że puch utrzymuje swoje własności mechanicznie znacznie dłużej niż ociepliny syntetyczne. Jeżeli będziemy o ten śpiwór dbali i przechowywali w dużym worku, posłuży nam nawet 20 lat albo więcej. Jeżeli szukacie jednego solidnego śpiwora na wiele lat użytkowania – rozważcie ten model.
Podsumowanie
Thermarest to bardzo udany śpiwór do użytkowania od bardzo wczesnej wiosny do bardzo późnej jesieni. Ma niską wagę, świetny komfort i małą objętość. To uniwersalny 3 sezonowy śpiwór na wiele lat przygód. Użycie puchu z kaczek piżmowych i dopracowana konstrukcja daje temu modelowi znaczą przewagę nad konkurencyjnymi śpiworami przeznaczonymi do użytku od wiosny do jesieni.
Link do produktu:

