Keen Arroyo III – test sandałów

Wszyscy znamy sandały Keena z tego, że nie boją się wody i nadają się do uprawiania sportów “blisko wody”. Sandały Keen Arroyo III są jednak zupełnie Inne, mimo że wygląda jak standardowy Keen. O ile klasycznego Keena do sportów wodnych można porównać do Marynarki Wojennej to Arroyo III jest Piechotą Morską.

Krótka refleksja o sandałach do wody

Zazwyczaj w sandałach do wody słabo się chodziło po lądzie. Dzieje się tak dlatego, że sandały do wody nie mają wkładki, ale jedynie jednolitą gumową powierzchnię na której stawiamy stopę na stałe zespoloną z butem. Dzięki temu są lekkie i szybko schną ale za to kiedy chodzimy po suchym gruncie w upale to łatwo sobie odparzamy stopę. No i kopytko “klei się” do wkładki. Pomaga na to założenie do sandała skarpet, ale jak wszyscy (poza Januszami i Grażynami) wiedzą takie rozwiązanie to obciach.

Wszechstronność Keen Arroyo III

Arroyo III
Arroyo III

Arroyo III ma to wszystko co każdy model nie bojący się wody, ale jednocześnie nie mają żadnych wad wodnych sandałów. W tym modelu mamy mięsista wyciąganą wkładkę i możemy chodzić po suchym jak i po mokrym. Komfort gołej stopy nawet w upale jest poprawny. W wodzie Arroyo III zaś działa bez zarzutu. Do tego ma fantastycznie rzeźbioną podeszwę, zupełnie jak poważny but do chodzenia po górach. Podeszwa dobrze trzyma się gruntu nawet na śliskich kamieniach i w błocie. Ale to nie wszystko, bo Arroyo ma jeszcze coś czego nie mają inne sandały – amortyzację podeszwy. W tych sandałach możemy chodzić po betonie, chodnikach i asfaltowych drogach i nie odbijemy sobie pięty.

Wykonanie Arroyo III

Ten model jest prosty, pancerny i niezawodny. Oferuje ochronę wielkiego palca, jest zabudowany i dobrze trzyma piętę. System ściągający stopę to nie guma ale sznurek na ściągacz ze stoperem. Cały wierzch stopy tam gdzie w zabudowanych butach byłby język, w Arroyo III jest rodzaj ażurowej siatko która dobrze przenosi siły i naprężenia. Ten sandał trzyma się na stopie niczym adidasy. Można w nim skakać i biegać.

Waga Sandałów

W rozmiarze 43 para waży 790 gramów. To spora waga jak na sandały do wody, ale zupełnie przyzwoita jak na niskie buty trekkingowe z rzeźbioną podeszwą i amortyzacją pięty.

Arroyo III
Arroyo III

Uwaga

Arroyo III schnie dłużej niż prostu sandał wodny, ale wynika to z tego ze jest bardziej zabudowany i ma wyciąganą wkładkę.

Podsumowanie testu

Arroyo III to fantastyczny model dla podróżników. Za niewiele większą wagę otrzymujemy sandał do wody, sandał do trekkingu i na górskie wycieczki. Arroyo III jest przeznaczony dla tych wszystkich którzy chcą mieć jedne sandały do różnych aktywności i robią różne rzeczy. Jeżeli tylko pływasz kajakiem lub na desce – wybierz coś innego, ale jeżeli wchodzisz do wody, wędrujesz po górach i dużo chodzisz – nie znajdziesz nic lepszego.

Galeria sandałów Keen Arroyo III

Cena

499 zł (2018 r)

Strona dystrybutora

https://keen.mmsport.pl

Rafał Król
czerwiec 2018