HOKA ONE ONE – ale o co chodzi?!

Buty Hoka One One (wymawia się tak jak się pisze, a nie łan łan po angielsku, bo sama nazwa jest z języka maoryskiego). Nie tylko nazwa jest egzotyczna, równie egzotyczny co nazwa jest sam produkt. A to co czytacie to nie jest test jednego modelu Hoka One One tylko impresja, i wrażenie tego czym buty Hoka One One są na rynku butów do biegania. Bo żeby zrozumieć o co tak naprawdę chodzi z tą marką trzeba po prostu te buty założyć na nogi i się przejść lub przebiec, bo pisany test niewiele tu pomoże. Tak było ze mną. Gdzieś o nich słyszałem, ktoś coś mówił, ale nie rozumiałem fenomenu dopóki ich nie założyłem. Te buty odwracają cały trend w butach do biegania do góry nogami.

Hoka One One – czyli na bogato

Właściciele marki z obrzydzeniem patrzyli na coraz bardziej minimalne buty do biegania, a same podeszwy Vibram czyli słynne Five Fingers to już był dla nich szczyt perwersji. Odpowiedzią na minimalizm i redukcję jest właśnie to wszystko co oferuje Hoka One One. Te buty oferują niewyobrażalną wprost amortyzację, lekkość i wygodę. Pianki amortyzującej pod stopą jest 2,5 raza więcej niż w zwykłych butach. I to widać.

Znakiem firmowym Hoka One One jest podeszwa, a wręcz koturn. Z tym, że te buty optycznie toporne są sporo lżejsze niż produkty konkurencji. Wierzch buta w Hoce jest bardzo podobny do produktów konkurencji, tu rewolucji nie ma. Rewolucja dzieje się pod stopą. Komfort który oferuje Hoka One One podczas biegania czy nawet chodzenia, jest niezrównany. Pianka amortyzująca działa fantastycznie co czuje się z każdym krokiem. Ale to nie wszystko. W bucie na koturnie powinno być niewygodnie, wysoko i łatwo o skręcenie kostki. Powinno, ale Hoka One One wbrew logice i doświadczeniu rozwiązała te problemy. Otóż to co z zewnątrz jest grubą podeszwą i koturnem, to od środka jest wydrążoną łódką w której osiada stopa. W ten sposób stopa jest bliżej podłoża niż by się wydawało patrząc z zewnątrz, a do tego jest stabilizowana przez “burty” łódki czyli wysokie brzegi podeszwy. Buty dają więc świetną kontrolę podczas zbiegania na zakrętach i przy zwrotach.

Wydawałoby się, że to już wszystko co firma Hoka One One pomieściła w swojej magicznej podeszwie, ale jest jeszcze jedna niespodzianka. Kształt podeszwy i jej styku z podłożem. Ten but nie jest płaski i nie przylega do gruntu. Ten but jest jak konik na biegunach a podeszwa jest łukiem bujanego stojaka. Jak ze wszystkim w Hoce, wygląda to nie za bardzo ale działa wspaniale. Eksperci policzyli, że dzięki kształtowi podeszwy rodem z bujanego fotela kontakt biegacza z podłożem jest aż DWUKROTNIE mniejszy niż w tradycyjnych butach. A to wręcz rewelacyjna oszczędność energii.

Hoka One One – wrażenia z biegania

Nawet ktoś kto nie lubi biegać albo nie potrafi poczuje, że te buty niosą. W Hoka One One można biegać łatwiej, lżej i bardziej. Podbiegi w zasadzie nie różnią się od biegania w innych butach, ale przy zbieganiu z góry i biegu po płaskim czuje się tą niezwykłą różnicę. Poza tym Hoki świetnie trzymają się stopy, wręcz zadziwiająco dobrze jak na niskie buty poniżej kostki.

Hoka One One – buty dla osób chorych i starszych

Hoka ze względu na swoje niezwykłe podeszwy i lekkość okazują się znakomitymi butami dla osób które mają problemy z kolanami i kręgosłupem, w wyniku czego to są świetne buty nie tylko do biegania ale także dla osób starszych.

Hoka One One podsumowanie

Marka skupia się na butach do biegania. Czy będą to buty do biegania w terenie czy po twardych przygotowanych nawierzchniach, czy jesteś kobietą czy mężczyzną znajdziesz model dla siebie. Hoka One One póki co nie bierze się za inne segmenty rynku obuwniczego, choć z takimi osiągnięciami na pewno mogłaby to zrobić. Buty Hok One One to produkty przewracające stereotypy o butach do biegania do góry nogami. Hoki są tym dla butów sportowych czym dla telefonów był pierwszy telefon z dotykowym ekranem. Nie namawiam Was do kupna tych butów w ciemno. Ale, gdy pójdziecie do sklepu biegowego po nowe buty, poproście sprzedawcę o Hoki, załóżcie je na nogi i wypróbujcie. To zupełnie inna bajka.

Testowałem model Hoka Challenger ATR 4 przeznaczony do biegania w terenie. But w rozmiarze 44 waży 270 gram.

STRONA Z BUTAMI

https://sklepbiegacza.pl

Rafał Król
listopad 2018