Kompas survival – nawigacja

kompas survival – czyli nawigacja.

Kompas jest jednym z najważniejszych narzędzi survivalowych. Może służyć nie tylko do określania położenia i kierunku w którym powinniśmi iść ale także dzięki jego pomocy można określać wysokość przedmiotów terenowych , oraz odległość ( np. szerokość rzeki) a także nachylenie stoku.Jes więc bardzo przydatnym instrumentem który w terenie stale będzie nam pomocny. O ile kupimy dobry, niezawodny kompas i o ile nauczymy się z niego korzystać.

kompas survival

Dobry kompas 

Najlepsze kompasy produkuje firma SILVA ze Szwecji, RECTA ze Szwajcarii oraz amerykański BRUNTON. Niezłe były też kompasy dla survivalowca z byłej DDR i do dzisiaj można je czasami dostać. Igła dobrego kompasu jest zawieszona w spirytusie. Zawieszenie igły w płynie pozwala na jej płynniejsze poruszanie się oraz na tłumienie przypadkowych drgań wywołanych naszym poruszaniem się.Jeżeli traficie na kompas gdzie igła sobie swobodnie wisi w powietrzu – nie kupujcie go. Igła taka jest bardzo narażona na zniszczenie. Każde drganie zostanie na nią przeniesione i bardzo często pogarsza wskazania takiego kompasu.Należy również unikać kompasów gdzie cieczą wypełniającą jest olej.Kompasy olejowe w niskich temperaturach mogą pokazywać błędne wskazania lub nawet w skrajnych przypadkach zupełnie zamarznąć.

Dobry kompas jest umieszczony na przeźroczystej płytce z plastiku która posiada z brzegu linijkę i wtopione szkiełko powiększające. Podziałka na pierścieniu ma znaczniki co 2 stopnie, a igła wskazująca północ i części kluczowe w nawigacji są powleczone substancją fluoroscencyjną.

Jak kompasu nie zepsuć?

Nie przechowywać go w pobliżu kabli w których płynie prąd, oraz w pobliżu metalowych przedmiotów. W ten sposób chronimy igłę magnetyczną przed rozmagnesowaniem i utratą zdolności pokazywania północy. Nie uszkodzić go mechanicznie. Na wyprawie nosić go w osobnej kieszeni do której mamy dobry dostęp albo na szczycie plecaka , gdzie będziemy mieli pewność że nic nam kompasu nie zgniata. Unikać należy również nadmiernego nagrzania kompasu.

Rafał Król